27 wrzesień 2014
PIERWSZY TURNIEJ SKRZATÓW OZŁOCONY
    21.09.2014 r. odbył się w Pilicy Halowy Turniej "Przedszkola Piłkarskiego". Dla naszych Skrzatów był to pierwszy w życiu turniej piłkarski, dlatego imprezie towarzyszyła duża trema młodych piłkarzy oraz wielkie emocje. Skrzaty zmagania z piłką rozpoczęły o godz. 10:35 meczem ze Słowikiem Olkusz. Uzyskany wynik 2:0 zmotywował i uskrzydlił przedszkolaków czego efektem była kolejna wygrana 2:1 z drużyną UKS Jedynka Łazy. Dwa wygrane spotkania zapewniły nam miejsce na najwyższym podium jednak mimo tego w ostatnim meczu o przysłowiową pietruszkę rozegranym z Piliczanką Pilica mali piłkarze walczyli z wielką determina­ją, zaangażowaniem oraz poświęceniem uzyskując wynik 1:1.

PIERWSZY TURNIEJ SKRZATÓW
    Jak widać maluchy wyśmienicie zaliczyły swój pierwszy sprawdzian zdobywając w trzech meczach aż 5 bramek. Fenomenalną formą strzelecką, może pochwalić się Kamil Płowiec, który ustrzelił aż 4 bramki i okazał się prawdziwym snajperem naszej drużyny. Na listę strzelców wpisał się również Mateusz Grela zdobywając 1 bramkę w meczu z Olkuszem. Jednak najważniejsze jest to, że "Nasze Piłkarskie Nadzieje" dobrze się bawiły i zagrały naprawdę udany turniej, który stał się zwieńczeniem zaledwie kilkumiesięcznej pracy oraz sprawdzianem umiejętności naszych młodych piłkarzy. Na uznanie zasługuje również fakt, że w tej nowo powstałej grupie możemy liczyć na głośny i wytrwały doping rodziców, których oczywiście nie zabrakło na trybunach. Pamiętajmy jednak, że zaufanie naszych maluchów do swoich umiejętności jest w tym wieku bardzo delikatne. Pomóżmy zatem trenerom rozwijać to zaufanie u swoich dzieci utwierdzając ich w przekonaniu, że liczy się przede wszystkim dobra zabawa.

Wszystkim piłkarzom i trenerowi gratulujemy a rodzicom dziękujemy za wspaniały doping.

Naszą drużynę reprezentowali: Garnek Filip, Grela Mateusz, Imiołek Dawid, Konieczny Oliwier, Kossakowski Adaś, Mucha Mateusz, Myszor Dawid, Płowiec Kamil, Pokwiczał Hubert, Sikora Radosław, Urbański Kornel, Warzecha Jaś, Witkowski Olaf.
24 wrzesień 2014

II LIGOWY TYDZIEŃ MŁODZIKÓW

    Dwa mecze rozegrali nasi zawodnicy w drugim ligowym tygodniu, stwarzając sobie wiele sytuacji strzeleckich, czego rezultatem było aż 35 zdobytych goli.
    W poniedziałek 15.09.2014 r. udaliśmy się do Osieka na mecz z tamtejszym zespołem Spójnia Osiek-Zimnodół-Zawada. Od pierwszego gwizdka przejęliśmy inicjatywę, zdecydowanie dłuższy czas gry prowadzony był na połowie gospodarza. Stworzyliśmy wiele świetnych okazji do strzelenia gola, a skuteczność pod bramką przyniosła wynik 28:0. Od początku spotkania ton wydarzeniom na boisku nadawali nasi zawodnicy, a gospodarze bardzo rzadko przebywali na połowie boiska naszych adeptów i nie zagrozili bramce Szymona Kluzy.

Skład: Ciepał Bartosz, Grela Jakub, Januszek Kacper, Kluza Szymon, Kur Michał, Mendak Dawid, Ptak Jakub, Rdest Jakub, Sarecki Kacper.

Rezerwy: Maciora Emil, Pietrus Bartosz, Sułkowski Wojciech, Szklarski Jakub, Wójcik Mateusz.

Bramki: Ciepał Bartosz - 5, Grela Jakub - 2, Kur Michał - 5, Januszek Kacper - 8, Mendak Dawid - 1, Maciora Emil - 3, Rdest Jakub - 2, Sułkowski Wojciech - 2,

    Ostatnim aktem piłkarskiego tygodnia było spotkanie z dużo bardziej wymagającym rywalem - Przemszą Klucze w dniu 17.09.2014 r. W spotkaniu występowaliśmy w roli lidera tabeli. Nasza ligowa lokata zobowiązywała a zawodnicy wywiązali się bardzo dobrze z tego zadania, nie tracąc bramki zaaplikowali gościom, po przemyślanych, składnych akcjach, 7 goli. Graliśmy mądrze, w pełni realizując założenia przedmeczowe. Niestety na duży minus zasługuje skuteczność naszych chłopaków w pierwszej połowie spotkania, którzy stwarzając wiele dogodnych sytuacji nie potrafili skierować piłki do siatki. Jednak mimo tego zdobyte pewnie 3 gole bardzo cieszyły. W drugiej połowie gra troszkę się wyrównała, przenosząc do środkowej strefy. Jednak do końca meczu nasi zawodnicy kontrolowali grę pewnie grając w obronie i nareszcie skutecznie w ataku, strzelając przeciwnikowi dodatkowe 4 bramki. Ostatecznie wygraliśmy 7 do 0 z dobrze prezentującą się drużyną z Klucz.

Skład: Ciepał Bartosz, Grela Jakub, Januszek Kacper, Kluza Szymon, Kur Michał, Maciora Emil, Mendak Dawid, Ptak Jakub, Sarecki Kacper,.

Rezerwy: Duch Kacper, Dziubdziela Kamil, Kopeć Jacek, Pietrus Bartosz, Sułkowski Wojciech, Wójcik Mateusz. Szklarski Jakub.

Bramki: Ciepał Bartosz - 1, Grela Jakub - 3, Januszek Kacper - 3.
20 wrzesień 2014

TURNIEJ W ŻARNOWCU



    Zawodnicy WAP - Młodzi przebojem w niedzielę 14.09.2014 uczestniczyli w mini turnieju rocznika 2002 i młodsi, zorganizowanym przez Trzy Korony Żarnowiec. W turnieju miały uczestniczyć 4 drużyny - "Piliczanka" Pilica, Przebój 1937, Trzy Korony Żarnowiec oraz WAP. Do Żarnowca nie przyjechał zespół - Przebój 1937, dlatego uczestnicy imprezy rozegrali jedynie po dwa mecze. "WAPowiecze" grali ładnie, skutecznie i co najważniejsze żadne akcje nie były przypadkowe. Nasi adepci rozegrali dobre zawody i ostatecznie wygrali turniej. Gratulujemy !!!

TURNIEJ W ŻARNOWCU

16 wrzesień 2014
MECZ II LIGI MŁODZIKÓW WAP- MŁODZI PRZEBOJEM - TRZY KORONY ŻARNOWIEC


Skład:
Ciepał Bartosz, Grela Jakub, Januszek Kacper, Kur Michał, Mendak Dawid, Ptak Jakub, Rdest Jakub, Sarecki Kacper, Szklarski Jakub.

Rezerwy:
Dziubdziela Kamil, Haberka Szymon, Kluza Szymon, Maciora Emil, Pietrus Bartosz, Sułkowski Wojciech, Wójcik Mateusz.

Bramki:
Grela Jakub - 3
Kur Michał - 3
Januszek Kacper - 5
Sułkowski Wojciech - 1
Mendak Dawid - 1

    W środę o godzinie 17.00 na stadionie przy ul. Leśnej 2 nasze Młodziki rozegrały z zespołem Trzy Korony Żarnowiec, drugi mecz ligowy. Uzyskany wynik 13:0 napawa nas optymizmem, jednak nie należy zapominać, że "dopóki piłka w grze" wszystko jest możliwe. A będzie w grze do 27 października 2014 kiedy to rozegramy ostatni mecz tej rundy.
    Już od pierwszego gwizdka mecz układał się po naszej myśli. Nasza drużyna od początku prezentowała się zdecydowanie lepiej od drużyny gości. Po kilku minutach prowadziliśmy 3:0. Dalszy przebieg meczu był odzwierciedleniem meczu z Victorią Olkusz a jedyną różnicą - godną pochwały - była dokładniejsza gra w polu, składniejsze akcje i co najważniejsze skuteczność pod bramką przeciwnika.
    Na pochwałę zasługuje powrót do strzeleckiej formy, kapitana drużyny Kacpra Januszka. Jak widać uniwersalność Kacpra sprawia, że może być on pewnym obrońcą oraz bardzo skutecznym napastnikiem w ataku. Dodając do tego wysoką formę naszego napastnika Jakuba Greli, znakomitą grę rozgrywającego Michała Kura, świetne akcje skrzydłami Dawida Mendaka, Kacpra Sareckiego oraz Bartka Ciepała, jak również pewną grę w obronie Jakuba Ptaka, należy z optymizmem patrzeć w przyszłość.

MECZ II LIGI MŁODZIKÓW WAP- MŁODZI PRZEBOJEM - TRZY KORONY ŻARNOWIEC


11 wrzesień 2014

PIERWSZY MECZ W LIDZE MŁODZIKÓW JUŻ ZA NAMI.


Skład:
Ciepał Bartosz, Grela Jakub, Januszek Kacper, Kluza Szymon, Kur Michał, Mendak Dawid, Ptak Jakub, Rdest Jakub, Sarecki Kacper.

Rezerwy:
Dziubdziela Kamil, Maciora Emil, Pietrus Bartosz, Sułkowski Wojciech, Wójcik Mateusz.

Bramki:
Dziubdziela Kamil - 1
Grela Jakub - 5
Januszek Kacper - 1
Sułkowski Wojciech - 1

    Podopieczni Pawła Netera wielkimi krokiem rozpoczęli swoje zmagania w II lidze okręgowej D1 Młodzików 2014/2015. Mimo obaw i sporej tremy przed pierwszym meczem w randze ligowej, pewnie pokonali Victorię Olkusz zdobywając aż 8 bramek (8:0). WAP - Młodzi przebojem przeważało na boisku przez pełne 60 minut gry. Cały mecz cechowały piękne akcje, szybkie ataki bocznych obrońców, dośrodkowania i wreszcie wspaniałe zakończenia akcji strzałami w światło bramki.     Pierwsza połowa to popis strzelecki Jakuba Greli. Trzy bramki w przeciągu 15 minut ustawiły mecz, a Jakub mógł cieszyć się z pewnie ustrzelonego klasycznego hattricka. Defensywa Olkusza miała spore problemy z wyprowadzeniem piłki i już po kilku minutach wolbromscy kibice mogli oglądać czwartego gola w wykonaniu Wojtka Sułkowskiego. Druga połowa to popis strzelecki Kacpra Januszka (1), Kamila Dziubdzieli (1) i Jakuba Greli (2), dzięki którym rozgrywany mecz jeszcze bardziej mógł cieszyć oko zgromadzonych rodziców.     Wszyscy zawodnicy, którzy zostali zgłoszeni przez trenera do gry w ten poniedziałkowy dzień mogli wspomóc drużynę poprzez swój wkład w mecz i właśnie dlatego należy pochwalić całą czternastkę za ambicje i wole walki do ostatniej minuty, bo tego nie można było odmówić żadnemu z zawodnikowi. Miejmy tyko nadzieję, ze nasi snajperzy nie zawiodą nas w potyczkach z kolejnymi rywalami a stres, który towarzyszył niektórym zawodnikom przy pierwszym meczu odejdzie w zapomnienie by cotygodniowe mecze ligowe stały się dla nich jedynie ogromną przyjemnością.
I tego serdecznie życzymy wszystkim naszym zawodnikom !


Liga mecz Victoria Olkusz - WAP MP


8 wrzesień 2014
ZARZĄD I TRENERZY WOLBROMSKIEJ AKADEMII PIŁKARSKIEJ - "MŁODZI PRZEBOJEM"

w imieniu dzieci oraz własnym pragnie podziękować

WSZYSTKIM SPONSOROM,

którzy dzięki swojej hojności przyczynili się do zorganizowania turnieju

"PIŁKARSKIE POŻEGNANIE LATA"

SPONSORAMI BYLI:

OUTLINE Tomasz Płaszczyk ul 20 straconych 63 Wolbrom

Firma Handlowa JOLA, Syguła Alicja i Syguła Jacek ul. 1-go Maja 56 32-340 Wolbrom

Skok Stefczyka Plac Mickiewicza 35 Pilica

Zakłady mięsne LASKOPOL ul. Tarnowska 8c Limanowa

Pizzeria Graffiti ul. 1-go maja 80 Wolbrom

SZCZEGÓLNE PODZIĘKOWANIA KIERUJEMY RÓWNIEŻ DO:
RODZICÓW ADEPTÓW
z grupy trenera Radosława Koterby, za poświęcony czas, przepyszne słodkości oraz włożony wysiłek w zorganizowanie turniejowej imprezy.

PRAGNIEMY RÓWNIEŻ PODZIĘKOWAĆ:
ZARZĄDOWI AP "PRZEBÓJ" WOLBROM

za możliwość przeprowadzenia turnieju na terenie Stadionu przy ul. Leśna 2

To wola współpracy, uprzejmość, zaangażowanie oraz ofiarność - wszystkich wymienionych, były dla nas bardzo pomocne w tworzeniu i organizowaniu turnieju.

JESTEŚCIE DOWODEM NA ISTNIENIA LUDZI DOBREJ WOLI NA KTÓRYCH MOŻNA POLEGAĆ.

DZIĘKUJEMY RAZ JESZCZE, a do podziękowań dołącza się grono naszych podopiecznych.

Ze sportowym pozdrowieniem: Zarząd i Trenerzy WAP - "Młodzi przebojem"
6 wrzesień 2014

PIŁKARSKIE POŻEGNANIE LATA



    75 bramek, 30 meczów, 96 zawodników i 8 drużyn. Tak w liczbach podsumować można sportowe "POŻEGNANIE LATA" zorganizowane w niedzielę przez Wolbromską Akademię Piłkarską "Młodzi Przebojem". Ale to nie liczby tego dnia były najważniejsze. Liczyła się dobra zabawa i sportowe emocje. Nie zabrakło też głośnych okrzyków radości zwycięzców, ale i łez przegranych. A wszystko w atmosferze rodzinnego pikniku.

    Do Wolbromia w ostatnią niedzielę wakacji zjechały drużyny nie tylko z całej Małopolski, ale i ze Śląska. Część z nich pokonało nawet kilkadziesiąt kilometrów, żeby pokazać swoje umiejętności na wolbromskim stadionie. Zanim jednak młodzi piłkarze zaczęli rywalizację, musieli dobrze się do niej przygotować, ćwicząc z zapałem zagrania, podania i strzały.

    Gości na oficjalnym otwarciu turnieju, w imieniu Zarządu, przywitał trener WAP Młodzi Przebojem Radosław Koterba, którego podopieczni czynnie uczestniczyli w rozgrywkach a do walki zagrzewał i życzył zwycięstwa burmistrz miasta i gminy Wolbrom Jan Łaksa. Później młodzi zawodnicy uścisnęli dłonie swoim rywalom i ruszyli do boju.


Piłkarskie pożegnanie lata :

    Do sportowej rywalizacji stanęło osiem drużyn z siedmiu miejscowości - KS Zakopane, Słowik Olkusz, Cracovia Kraków, AP Gołcza, GKS Katowice, Piliczanka Pilica, AP Przebój Wolbrom i WAP Młodzi Przebojem. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy. Każda z nich miała do rozegrania trzy mecze. W półfinałach zameldowali się piłkarze z Zakopanego, Olkusza, Krakowa i gospodarze. Turniej wygrała ekipa z zimowej stolicy Polski pokonując w finale Słowik Olkusz 5 do 4. Do zawodników powędrowały również wyróżnienia indywidualne: najlepszym strzelcem został Maciej Barczyk z Olkusza, tytuł zawodnika turnieju przypadł Grzegorzowi Cisonowi z Zakopanego, a Tadeusz Maciankiewicz z Cracovii został wybrany najlepszym bramkarzem. Były także pamiątkowe statuetki i medale. Te ostatnie trafiły też do najmłodszych - przedszkolaków z Wolbromia i Olkusza. To właśnie ich rywalizacja wzbudziła największe emocje. Był głośny doping, oklaski, bramki i dużo dobrej zabawy, bo o to właśnie chodziło rodzicom z Wolbromia, którzy zorganizowali turniej.

    Pozostaje tylko nadzieja, ze za rok będzie okazja do rewanżu.


Jolanta Syguła, Paweł Radziszewski
29 sierpień 2014
SPARING WKS ŚLĄSK WROCŁAW - WAP MŁODZI PRZEBOJEM

W sobotę 23 sierpnia 2014 r. grupa starsza sprawdzała swoje przygotowanie do zbliżającej się rundy jesiennej rozgrywek Młodzików. Sparingpartnerem dla naszych zawodników była drużyna Akademii Piłkarskiej WKS Śląsk Wrocław. Z dużym respektem podeszliśmy do tego spotkania mając w świadomości fakt, że Adepci Śląska Wrocław tworzą drużynę "ograną" już w lidze młodych piłkarzy. Trener Paweł Neter wystawił dwa składy, pierwszy to piłkarze z rocznika 2002 a drugi skład stworzyli chłopcy z rocznika 2003 i młodsi. W drużynie starszej opaskę kapitana założył Rafał Nawrot, dla którego z powodów osobistych ten sparing był ostatnim meczem w barwach Wolbromskiej Akademii Piłkarskiej - Młodzi przebojem.
Jako pierwsza do rozgrywek przystąpiła grupa młodsza. Mecz trwał 60 minut (3 x 20 min). W pierwszych 20 minutach spotkania trochę się pogubiliśmy, daliśmy się zepchnąć do defensywy a goście to wykorzystali i strzelili nam dwie bramki po błędach, w których wyszedł brak doświadczenia młodych zawodników. Jednak w pozostałych 40 minutach widać było, że nie oddamy tak łatwo tego meczu, zaczęliśmy wyprowadzać szybkie kontry i poważnie zagrażać rywalom, stwarzaliśmy wiele sytuacji, ale niestety zabrakło nam szczęścia i wynik 0:2 został dowieziony do końca spotkania.


Sparing ze Śląskiem Wrolcław :

Drugi mecz rozegrali chłopcy z rocznika 2002. Sparing ten był grą kontrolną pod kątem wyjściowego składu na mecze rozpoczynającej się ligi. Do tego sparingu zespół podszedł bardzo poważnie, z minuty na minutę napędzał się, grał dobrze, mądrze w ataku pozycyjnym. Już po pierwszych 20 minutach prowadziliśmy 2:0 a po krótkiej przerwie bramkarz przeciwnika aż trzykrotnie wyjmował piłkę z siatki. Ostatecznie wygraliśmy 6:0 a młodzi piłkarze śmiało mogli trzymać głowy w górze, bo jako zespół pokazali oprócz umiejętności także walkę, zaangażowanie i serce na boisku. Mamy nadzieję, że nie zabraknie naszym Adeptom tego zaangażowania podczas rozgrywek ligowych czego dowodem, miejmy nadzieję, będzie dobrze rozpoczęta runda.


Sparing ze Śląskiem Wrolcław :

Na zakończenie spotkania dwóch województw Zarząd, Adepci i Trenerzy WAP Młodzi przebojem oraz obecni kibice, uroczyście podziękowali Rafałowi za ambicje i wielkie zaangażowanie wkładane w grę oraz radość jaką dawał kibicom efektownymi akcjami i pięknymi bramkami podczas, prawie trzyletniej gry w barwach naszej Akademii.

Rafał pamiętaj aby dotychczasowe osiągnięcia zawsze wyznaczały drogę do dalszej pracy, a także były motywacją do kolejnych sukcesów nie tylko na gruncie sportowym. Nie zapominaj o nas i wpadaj jak najczęściej.

Sparing ze Śląskiem Wrolcław :


29 sierpień 2014

OBOZOWA ROZŁĄKA MALUCHÓW Z WAP - MŁODZI PRZEBOJEM

    W tym roku po raz pierwszy Adepci z rocznika 2005-2006 wzięli udział w 4-dniowym obozie sportowym w Zakopanem.
    Mimo wielu obaw rodziców, czy ich pociechy wytrzymają rozłąkę i poradzą sobie na pierwszym takim wyjeździe, młodzi zawodnicy wykazali się dużą samodzielnością udowadniając, że wszystkie obawy były bezpodstawne.
    W drogę wyruszyliśmy 15 sierpnia z nadzieją, że trwający już długi weekend nie przyczyni się do drogowych kolejek na słynnej "Zakopiance". Nie udało się, a korki były kilometrowe. Te niedogodności nie wpłynęły jednak na humory uczestników obozu, którzy dosłownie ze śpiewem na ustach dzielnie wytrwali trudy drogi.
    Po przyjeździe na miejsce nie było czasu na nudę - szybkie bagażowe porządki, smaczny obiadek i już wyruszaliśmy do kina na długo wyczekiwaną kontynuację familijnego hitu z 2009 roku, ekranizację opowiadania autorstwa René Goscinnego i Jean-Jacquesa Sempé - "Wakacje Mikołajka". Była to pełna uroku i humoru rozrywka dla nas i naszych opiekunów.
    Kolejny dzień obozu był dniem turniejowym. Już od rana obozowicze rozegrali sparingowe mecze na Orliku w Kościeliskach z drużyną KS Zakopane, a wieczorem próbowali swoich sił w rozgrywkach sprawnościowych i umysłowych. Turniej z wiedzy o piłce nożnej oraz sprawdzian z żonglerki piłką wyłonił sześciu zwycięzców, którzy otrzymali pluszowe nagrody. Dodatkowo, biorąc pod uwagę fakt, że na obozie nie ma przegranych, każdy z uczestników sierpniowego wyjazdu otrzymał zakopiańskiego baranka. Na zakończenie tak sportowego dnia uczestniczyliśmy w festynie, który był zorganizowany na Harendzie w pobliżu naszego pensjonatu a wieczorem wszyscy obejrzeliśmy w telewizji mecz rozgrywany na Stadionie Narodowym, gdzie rywalem Realu Madryt była włoska Fiorentina, z Rafałem Wolskim w składzie. Tak dobiegł końca drugi dzień obozu.


Obóz Sportowy II 2014 :

    Niedzielny, trzeci dzień pobytu w Zakopanem, rozpoczęliśmy od górskiej wycieczki pod okiem tatrzańskiego przewodnika. Celem naszej wyprawy była najdłuższa i największa dolina w polskich Tatrach - Dolina Chochołowska. Po trudach wczorajszego dnia, chcąc zaoszczędzić trochę czasu, jak i sił, pierwszą część trasy, Siwa Polana - Polana Huciska, pokonaliśmy chochołowską ciuchcią, która kursuje w tej części Doliny. Dalszą część wyprawy przeszliśmy pieszo, ale było warto - widoki przepiękne. Często się słyszy, że Dolina Chochołowska stanowi obowiązkowy punkt programu dla wypoczywających w Tatrach tym bardziej, że odchodzi od niej wiele szlaków prowadzących na okoliczne szczyty. My ten obowiązkowy punkt turystycznego programu zaliczyliśmy, co prawda bez poważniejszych szczytów, ale wszystko przed nami..........może następnym razem podejmiemy się poważniejszych wyzwań i zdobędziemy wysokie, górskie szczyty bez wielkiego wysiłku. W dalszej części dnia nie rozstawaliśmy się z górskimi krajobrazami, ciesząc nasze oczy przepięknym krajobrazem roztaczającym się ze szczytu Gubałówki, na którą wyjechaliśmy kolejką szynową.

Obóz Sportowy II 2014 :

    I tak przyszedł czas powrotu. Jednak, aby ten dzień nie kojarzył się nam jedynie z końcem obozu, organizatorzy wyjazdu zapewnili nam dodatkową atrakcję w postaci całodziennego pobytu w Rodzinnym Parku Rozrywki w Rabce Zdrój, zwanym potocznie Rabkoland. Jest to jeden z czterech stacjonarnych lunaparków jakie istnieją w Polsce. Na jego terenie mieliśmy do swojej dyspozycji rozmaite atrakcje w postaci wszelakich karuzeli, zadaszonego toru gokartowego, kolejki Safari Train, pontonów na wodzie czy górskiej kolejki, nie zabrakło również Domu Śmiechu oraz Pałacu Wampirów. Ponadto mogliśmy odwiedzić dwa niezwykłe muzea: Muzeum Orderu Uśmiechu oraz Muzeum Rekordów i Osobliwości. Bawiliśmy się znakomicie, czego dowodem był ogrom pisków i okrzyków radości, które górowały nad całym wesołym miasteczkiem. Z pewnością pobyt w Rabkolandii wszyscy będziemy bardzo dobrze wspominać. Przy dobrej zabawie czas nieubłagalnie płynął i przyszedł czas powrotu. Zadowoleni i pełni wrażeń wróciliśmy wszyscy do swoich domów gdzie czekali na nas stęsknieni rodzice. 


Obóz Sportowy II 2014 :


27 sierpień 2014


kliknij aby powiększyć

11 sierpień 2014

PRACOWITY OBÓZ SPORTOWY ALE.... NIEPOZBAWIONY ATRAKCJI


    Tak niecierpliwie wyczekiwany tygodniowy obóz sportowy już za nami - jaka szkoda. Jednak na pocieszenie pozostają nam wspomnienia i pamiątkowe zdjęcia.

    Wróćmy więc do obozowego tygodnia wypełnionego wysiłkiem treningowym oraz licznymi atrakcjami.

    26 lipca 2014 w godzinach porannych wyruszyliśmy w drogę do znanego nam, już z ubiegłorocznego obozu sportowego, Zakopanego. Pogoda i humory dopisywały, może też dlatego łatwiej nam było rozstać się z naszymi najbliższymi i ruszyć w tygodniową rozłąkę. Jak przystało na obóz sportowy, pierwszy dzień pobytu w Zakopanem rozpoczęliśmy od treningu, który mimo przelotnego deszczyku sumiennie wytrwaliśmy do końca, uznając kaprysy pogody za dodatkową atrakcję, która urozmaicała nasze zmagania z piłką. Sportowa postawa została wynagrodzona przez trenerów i opiekunów, bowiem w godzinach wieczornych odebraliśmy zasłużoną nagrodę, którą był wyjazd do Kina Sokół na nowy film 3D - Samoloty 2. Tak spędzony wieczór wszystkich zadowalał i dlatego w przedostatnim dniu obozu ponownie odwiedziliśmy kino, ale tym razem na nowy film science-fiction "Strażnicy Galaktyki". Była to najnowsza produkcja, inspirowana serią komiksów o tym samym tytule, godna polecenia - jak zgodnie stwierdzili Adepci WAP.


  

    Zawodnicy zdobywali kondycję również poprzez górską wycieczkę na Rusinową Polanę i Gęsią Szyję, gdzie wyruszyliśmy pod okiem wykwalifikowanego przewodnika tatrzańskiego. Na początku szlaku pokonaliśmy nieznaczną różnicę wysokości, więc wędrówka nikomu nie przysparzała trudności. Szlak do polany na całej długości stanowi szeroka, wygodna, gruntowo-kamienna droga, co sprzyjało podziwianiu pięknych gór należące do słowackiej części Tatr. Po godzinnym marszu przekonaliśmy się, że faktycznie piękny widok na Tatry Wysokie - zarówno polskie jak i słowackie rozciąga się dopiero z Rusinowej Polany. Właśnie tam zobaczyliśmy wiele pięknych tatrzańskich szczytów takich jak: Hawrań, Murań, Gerlach, Ganek, Rysy, Mięguszowieckie Szczyty i wiele innych. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w dalszą drogę na Gęsią Szyję, nieświadomi trudności jakie nas czekały. Od samego początku szlak stromo dźwigał się ku górze. Najpierw pokonaliśmy trawiaste zbocze, a następnie weszliśmy do świerkowego lasu. Ścieżka umocniona była drewnianymi balami ale i tak podejście, choć niedługie, było bardzo męczące. Jednak warto było, bowiem najpiękniejsze widoki czekały nas dopiero na wierzchołku Gęsiej Szyi, gdzie malowniczy krajobraz dodał temu miejscu zdecydowanego uroku. Pełni wrażeń wróciliśmy na Rusinową Polanę gdzie odpoczywaliśmy, delektując się przepysznymi i świeżutkimi oscypkami z pobliskiej bacówki. Po krótkim odpoczynku pełni wrażeń ruszyliśmy w drogę powrotna na Harendę, zatrzymując się jedynie przy Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej na Wiktorówkach. W nogach mieliśmy 12 km, ale za to jak smakował obiad, po którym wróciliśmy do formy i bez problemów rozpoczęliśmy zaplanowany trening.



Obóz Sportowy 2014 :

    Podczas tegorocznego obozu wszystkie treningi odbywały się na nowoczesnym i pełnowymiarowym boisku piłkarskim - Plato. Jest to obiekt Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem posiadający sztuczną nawierzchnię, pełne zaplecze techniczno-sanitarne oraz oświetlenie. Dodatkowym atutem jest lokalizacja obiektu, leży on bowiem w pobliżu tak dobrze wszystkim znanym Zespołem Skoczni Narciarskich, gdzie niejednokrotnie mogliśmy oglądać treningi młodych następców Adama Małysza. Wytężone obozowe treningi zaprocentowały podczas rozegranego sparingowego meczu z drużyną KS Ursus Warszawa na trawiastym boisku KS Zakopane. Futbolowe zmagania zakończyliśmy zadowalającym nas wynikiem 3:2



Obóz Sportowy 2014 :

    Jednak jak wszyscy dobrze wiemy nie samą pracą żyje człowiek - dlatego też w tym roku Zarząd WAP - Młodzi przebojem zapewnił swoim Adeptom solidną ilość rozrywki. Przez cały tydzień mieliśmy do dyspozycji autokar, co znacznie usprawniało poruszanie się po Zakopanem i przepięknych tatrzańskich okolicach. Pogoda sprzyjała, dlatego też często korzystaliśmy z atrakcji wodnych - już w poniedziałek świetnie bawiliśmy się w zakopiańskim Aquaparku, a kilka dni później relaksowaliśmy się korzystając z geotermalnego kąpieliska na Polanie Szymoszkowej, gdzie mogliśmy wyszaleć się na dużej i małych zjeżdżalniach oraz pograć na boisku do siatkówki plażowej. Największą wodną atrakcję przeżyliśmy w ostatnim dniu obozu - był to wyjazd do Tatralandii - aquaparku położonego w Roztokach, przy Liptowskim Mikulaszu w północnej Słowacji. Wielu z nas po raz pierwszy odwiedziło ten największy całoroczny kompleks wodny położony w otoczeniu najwyższych słowackich pasm górskich. Śmiechu było co niemiara a przy dobrej zabawie, w 14 basenach z wodą morską, wodą termalną i krystalicznie czystą oraz w 28 rurach i zjeżdżalniach, czas szybko płynął. Nie zapominając o swoich zamiłowaniach do piłki nożnej, "WAPowicze" rozegrali również mecz międzynarodowy (Polska - Słowacja) na dmuchanym i śliskim boisku zalanym do kostek wodą, co znacznie utrudniało utrzymanie równowagi. Mimo tych trudności wygrana cieszyła jeszcze bardziej, a warto nadmienić, że przeciwnik był od nas starszy aż o 3 lata. Jednak nie wynik w tym dniu był najważniejszy tylko dobra zabawa. Teraz już wiemy, że na sprawdzenie i przekonanie się jakie atrakcje oferuje Aquapark - Tatralandia jeden dzień na pewno nie wystarczy i dlatego każdy z nas będzie chciał tu jeszcze wrócić.



Obóz Sportowy 2014 :



Obóz Sportowy 2014 :

    Każdy dzień naszego tygodniowego pobytu był szczelnie wypełniony a wyciśnięty na naprawdę ciężkich treningach pot był rekompensowany popołudniowo-wieczorną rozrywką, w której często wysiłek fizyczny szedł w parze z dobrą zabawą - tak jak miało to miejsce podczas czterogodzinnego pobytu w jednym z największych parków linowych w Polsce "Złota Grań" na szczycie Gubałówki. Na specjalnie przygotowanym terenie do zabawy na linach mieliśmy do dyspozycji 7 tras o różnym stopniu trudności, ponad 100 przeszkód oraz 700 m zjazdu na tyrolkach. Był to udany dzień pełen emocji i wrażeń, nauczył nas opanowania, odpowiedzialności a co najważniejsze pozwolił wielu z nas przełamać barierę strachu i lęku wysokości.


Obóz Sportowy 2014 :

    Na obozie nie zabrakło również ogniska z kiełbaskami oraz dyskoteki zorganizowanej przez opiekunów wszystkich grup mieszkających u zawsze uśmiechniętej i rozpieszczającej nas kulinarnie Pani Teresy. Bawiliśmy się także w zakopiańskiej, profesjonalnej kręgielni przystosowanej zarówno do gry rekreacyjnej jak również do przeprowadzania profesjonalnych zawodów. Nie mogliśmy zapomnieć o lubianych przez młodych piłkarzy konkursach z nagrodami, w których brali udział wszyscy uczestnicy wyjazdu do Zakopanego. Przeprowadzono zawody w żonglerce piłką oraz dwa konkursy: z wiedzy o Tatrach i bliskiej nam Piłce Nożnej.

    Oj działo się, działo, czas płynął szybko może nawet za szybko i powrotu przyszedł czas. Cóż wszystko, co dobre szybko się kończy. Proponujemy więc wszystkim Adeptom porządnie wziąć się za trenowanie aby w przyszłym 2015 roku zasłużyć na tak wypełniony atrakcjami obóz sportowy:). Wierzymy, że tak właśnie będzie.


Archiwum 2014 | Archiwum 2012-2013